niedziela, 30 sierpnia 2015

[J-music #2] Alstroemeria Records

 Po krótkiej wakacyjnej przerwie powracam z garstką muzyki. Tym razem będzie wyjątkowo mało do czytania, bo o omawianej grupie można znaleźć niewiele informacji. Powinny ją znać wszystkie Touhoufagi. Alstroemeria Records tworzy bowiem głównie aranżacje muzyki z gier Touhou. Tych których jej nie znają, a szczególnie fanów muzyki elektronicznej, zachęcam do posłuchania.

Alstroemeria Records


 AR to doujinowa, czyli niezależna grupa, istniejąca od 2014 roku. W jej skład wchodzą:
  • Masayoshi Minoshima - aranżer, kompozytor
  • mican* - wokalistka
  • ayame - wokalistka
  • Haruka - pisarka tekstów
Masayoshi Minoshima
Minoshima-sama [źródło]

 Nie są to jednak wszyscy autorzy jakich utwory znajdziemy w albumach Minoshimy. Artysta ten współpracuje z wieloma innymi, mniej lub bardziej znanymi autorami. Jego największa współpraca to ta z artystą o pseudonimie RED ALiCE, twórcą innej doujinowej grupy, ALiCE'S EMOTiON. Razem stworzyli takie projekty jak SAISEN RETURN oraz RAMM, z czego drugi wydał na świat m.in. ending do anime Haiyore! Nyaruko-san.

 Jeśli chodzi o muzykę, to grupa posiada naprawdę pokaźną dyskografię. Jak już wspomniałam, tworzy muzykę elektroniczną, głównie trance. Ze względu na udział innych artystów, muzyka od Alstroemerii jest dość zróżnicowana, jednak w dziełach Minoshimy można wyczuć charakterystyczny klimat.





 Najpopularniejszym utworem od Alstroemeria Records jest zdecydowanie Bad Apple!!. Powstał do niego również fanowski teledysk i... wiele memów. Być może napiszę o nich kiedyś w Animemach.



 A tu różne inne przykłady twórczości AR.






 I to niestety tyle. Alstroemeria to dość tajemnicza grupa i niewiele o niej wiadomo. Ja jednak bardzo lubię jej twórczość, dlatego chciałam się nią z wami podzielić ^_^ W końcu nie jest to raczej zbyt znana grupa (poza fanami Touhou).

wtorek, 11 sierpnia 2015

[Animowe Refleksje #19] Baccano

http://myanimelist.net/anime/2251/Baccano!

 Aktualnie wychodzi druga część drugiego sezonu Durarary!!, a ja wzięłam się w końcu za jej "brata" - Baccano!.

 Pierwszą rzeczą która robi wrażenie w Baccano! jest skakanie po linii czasowej. Podczas seansu często przenosimy się raz w przeszłość, raz do właściwego zdarzenia, a raz w przyszłość. Można się czasem pogubić co było kiedy ;P Przy okazji poznajemy wielu różnych, ciekawych bohaterów. Jak w innych anime często ciężko mi wskazać jakąkolwiek postać, którą bym polubiła, tak w tym nie wiem którą polubiłam najbardziej. Spotykamy tu naprawdę fajne charaktery. Niektóre są przesadzone, ale myślę, że to jeszcze bardziej nadaje uroku tej serii.

 Każda postać ma własną historię, które oczywiście się przeplatają. Mamy tu sporo akcji, trochę komicznych sytuacji, ale przede wszystkim dużo tajemnic, które stopniowo odkrywamy. Istotną rolę odgrywa również nadprzyrodzona "moc", więc nie szykujcie się na realizm. Muszę też ostrzec was przed drastycznymi scenami. Jest ich tu troszkę, więc wrażliwcy lepiej niech się za Baccano! nie biorą (chyba że jest gdzieś wersja z cenzurą). Seria ma też świetny klimat. Akcja dzieje się w Chicago w okolicy 1930 roku. Nastrój XX-wiecznej Ameryki dopełnia jeszcze dobrze dopasowany soundtrack. A skoro o soundtracku mowa, to trzeba też wspomnieć o kresce, która również trzyma poziom.

 Pod koniec trzeba na coś ponarzekać :P No może w tym przypadku nie do końca, ale to coś czego z reguły nie lubię. Baccano! ma otwarte zakończenie, co znaczy, że nie zobaczymy jak dokładnie potoczyło się dalsze życie bohaterów. Nawet w samym anime jest podkreślone, że ta historia nie ma zakończenia. Jednak z drugiej strony jest to ten typ historii, której nieszczególnie się da, a wręcz nie powinno się kontynuować, bo można tylko zepsuć efekt całości. Troszkę to irytujące, ale jakby nie patrzeć, nadaje serii jeszcze więcej tej tajemniczości.

Anime składa się z 13-odcinkowej serii TV i 3 odcinków specjalnych będących drobną kontynuacją. Oczywiście polecam wam całość obejrzeć, bo jest to naprawdę fajne, nietuzinkowe anime. Powiedziałabym wręcz, że unikalne, gdyby nie bardzo podobna Durarara!!, którą z resztą też polecam. Co prawda Baccano! nie wciągnęło mnie jakoś szczególnie, ale oglądało mi się je bardzo przyjemnie i było całkiem intrygujące.

niedziela, 2 sierpnia 2015

[Anime Shorts #8]

 https://www.youtube.com/watch?v=T_97_FZWFjE
 Całkiem ciekawa, ciupkę filozoficzna historia dwóch robotów. Polecana głównie fanom shounen-ai (ale nie tylko!)

 Run!
 https://www.youtube.com/watch?v=lBUdzowNxtQ
 Tę animację Juna Aokiego prawdopodobnie widzieliście już w postaci gifa. Jest to niespełna półminutowe przedstawienie całego ludzkiego życia.

https://vimeo.com/65524662
 Reklama Louisa Vuittona. Nie mam pojęcia co tak właściwie miała przedstawiać, ani co to miało mieć do LV, ale jest całkiem przyjemna, zarówno pod względem wizualnym, jak i muzycznym. Istnieje też druga część, jednak według mnie, gorsza.

Tabisuru Nuigurumi: Traveling Daru
 Urocza historia zagubionej na lotnisku maskotki, która podróżuje po świecie, by odnaleźć swoją właścicielkę.

Tooi Sekai
 Kobieta, mężczyzna i ich relacja. Króciutka animacja Makoto Shinkaia.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...