czwartek, 8 października 2015

Kawaii Box - urocza paczuszka

 Kto nie lubi uroczych rzeczy? Kto nie lubi KAWAII rzeczy?

 Dzięki rozdaniu zorganizowanemu przez Otai, miałam niezwykłe szczęście zdobyć Kawaii Boxa, wypełnionego właśnie różnymi kawaiiściami ^ω^ Działa to podobnie do Candy Japan, z tym, że tutaj za 18,90$ miesięcznie (lub troszkę mniej jeśli wykupimy subskrypcję na pół roku lub rok) dostajemy jedną paczuszkę wypełnioną 10-12 uroczymi gadżecikami. Możemy też zgarnąć takową za darmo, jeśli posiadamy w miarę popularnego bloga/vloga, bądź, tak jak ja, wygramy ją w giveaway'u.

 No dobra, to teraz przejdźmy do tego, co dostałam :3

Kawaii Box - paczka


Pudełko wygląda mniej uroczo niż to od Candy Japan. Do tego przyszło do mnie lekko zmasakrowane ._.

Kawaii Box - paczka

W środku, na wierzchu mamy karteczkę z listą rzeczy z tego miesiąca.

Kawaii Box

No to po kolei:

1. KABAYA FISH GUMMIES - jabłkowo-cytrynowe żelki w kształcie rybek

Kawaii Box - Kabaya Fish Gummies

Słodycze!
 Według opakowania mamy tu żelki w kształcie ikry, narybku oraz dorosłych rybek, z czego te dwa pierwsze są o smaku jabłka, a ostatnie cytryny. Z tyłu jest nawet ciekawostka o narybku.
 Już podczas otwierania poczułam smakowity, jabłkowy aromat. Ich wygląd już nie zrobił takiego wrażenia. Na pewno daleko im od wizerunku z opakowania. No ale przynajmniej przypominają rybki. Chyba.

Kawaii Box - Kabaya Fish Gummies

 Nie lepiej jest ze smakiem. Choć zapach mają wyrazisty, ich smak już szału nie robi. Po posypce spodziewałam się czegoś kwaśnego, ale są tylko lekko kwaskowate, w dodatku ta posypka ma taki dziwny, chemiczny posmak, który na szczęście pojawia się tylko w chwili włożenia do ust i momentalnie znika. Smak samego żelka jest dość delikatny. "Narybek" ma w sobie coś w rodzaju nadzienia, jednak ono to już w ogóle jest jakieś takie bezsmakowe.
 Z tekstury są jakby lekko gumiaste, ni to twarde, ni to miękkie. Nie przypadło mi to do gustu.
 Ogólnie: Nie są najlepsze, ale też nie są takie złe. Powiedziałabym, że to po prostu przeciętne żelki. Jednak na pewno gorsze od tych, które dostałam od Candy Japan.
 W porównaniu do zachodnich słodyczy: Haribo czy Nimm2 biją je na głowę, to trzeba przyznać.


2. KAWAII FOOD STICKER SET - wypukłe naklejki z jedzeniem

Kawaii Box - Kawaii Food Sticker Set

 Coś, co z trudnością przyjdzie mi gdziekolwiek użyć xD Zdecydowanie urocze, a do tego miękkie. W sumie to nawet nie mam pojęcia gdzie mogłabym je poprzyklejać, no ale... są urocze :D

Dodatkowo, po rozwinięciu kartonika otrzymujemy planszę do gry oraz kostkę do złożenia. Szkoda tylko, że nie znam chińskiego...

Kawaii Box - Kawaii Food Sticker Set


3. MOOMIN MINI POUCH - portmonetka z Muminkiem

Kawaii Box - Moomin Mini Pouch

 Fanką Muminków nigdy nie byłam. W dzieciństwie zdarzało mi się obejrzeć tylko jakieś urywki odcinków. Ale oczywiście nie pogardzę :3
 Opakowanie (folia) przypominało te rodem z targu czy sklepów z chińszczyzną, jednak sama portmonetka wydaje się być dobrej jakości. Jest bardzo przyjemna w dotyku :3 Będę musiała znaleźć dla niej jakieś zastosowanie.

4. FRAGRANCE BEANS - ???

Kawaii Box - Fragrance Beans

To coś jest dla mnie zagadką xD Tak jak wskazuje nazwa, są to malutkie, pachnące "fasolki". Mają śliczny zapach gumy balonowej. No ale co się z tym robi? Coś konkretnego, czy wystarczy to gdzieś postawić/nasypać i ma pachnieć? Cholera wie... Poczekam na inne recenzje, może inni będą mądrzejsi ode mnie :P

5. CUTE ANIMAL GREETING CARD - urocza pocztówka z misiem

Kawaii Box - Cute Animal Greeting Card

 Urocza. I dość mała. Koperta ma jedynie 9x12,5 cm.
 Pewnie nigdy jej nie użyję :P

6. NECK STECHING BUNNY PEN - długopis ze "skrzywionym" zwierzakiem

Kawaii Box - Neck Steching Bunny Pen

Czy tylko ja uważam że to jest z lekka creepy? xD No i nie wiem czemu w nazwie jest "bunny", skoro na skuwce jest miś. No ale poza tym jest całkiem ładny. Pisze na czarno, bardzo cienko (0,35mm). Nie wiem, czy wykorzystać go do rysowania, czy do szpanowania na wykładzie... -ω-

7. KAWAII TOAST SQUISHY CHARM - zawieszka z mięciutkim tostem

Kawaii Box - Kawaii Toast Squishy Charm

 W jakość tego gadżeciku szczerze powątpiewam. Zdecydowanie wygląda jak z japońskiego bazarku, albo sklepu typu wszystko po 100 yen. Ale przynajmniej jest uroczy :3 A do tego... pachnie biszkoptem <3
 Użyć jej nie użyję, bo po pierwsze, nie mam w telefonie specjalnego otworu (damn you, LG!), a po drugie i tak byłaby dla mnie za wielka. Za to zawiśnie sobie w moim pokoju.

8. DIY BRACELET KIT - zestaw koralików do robienia bransoletek


Kawaii Box - DIY Bracelet Kit

  Robienie biżuterii to nie moje hobby, a do tego trochę za dziecinnie to wygląda, więc pewnie ten zestawik skończy zakurzony w szafce. Poza tym te koraliki jakością nie grzeszą. Ilością z resztą też. Najgorzej jest z tymi z literkami. Wybór jest tak słaby, że ciężko ułożyć z nich jakiekolwiek słowo. Przynajmniej to pudełko jest całkiem fajne i może je kiedyś do czegoś wykorzystam.
  No ale nie mogłam się powstrzymać, żeby nie zrobić sobie na szybko jednej bransoletki :P


Kawaii Box - DIY Bracelet Kit

9. ALPACA POUCH - kosmetyczka z alpakami

Kawaii Box - Alpaca Pouch

Zdecydowanie urocza :3 Jej jakość jest całkiem całkiem. Będę musiała znaleźć dla niej jakieś zastosowanie, bo aktualnie nie potrzebuję kosmetyczki.
 
10. CUTE EGG MINI PLUSH - breloczek z pluszowym kurczaczkiem



Kawaii Box - Cute Egg Mini Plush
 Nazwa mówi jajko, ale ja tam ewidentnie widzę kurczaczka ze skorupką na głowie. To chyba najbardziej uroczy gadżet z tej paczki :3 Do tego jest milusi w dotyku ^_^ Nie licząc słodyczy, to chyba mój ulubieniec.

11. CAPLICO MINI ICE CREAM CANDY - rożek z nadzieniem

Kawaii Box - Caplico Mini Ice Cream Candy

 Po wyglądzie całej paczki spodziewałam się, że rożek ten będzie w o wiele gorszym stanie, jednak jedynie lekko się nadłamał. Jak widać, jest to przekąska udająca lody w rożku.

Kawaii Box - Caplico Mini Ice Cream Candy
  Wafelek smakuje jak najzwyczajniejszy wafelek. Za to to, co jest w środku jest już całkiem nietypowe. Spodziewałam się jakiegoś kremu, a to coś wygląda jak pianka i jest twarde. Troszkę jak biała, nadmuchiwana czekolada, ale nie do końca. Ze smaku jest oczywiście słodkie, troszkę mdłe jak dla mnie. Według opakowania powinno być waniliowe, ale ja tam czuję jakby białą czekoladę (czyżby jednak czekolada?). W środku białe zmienia się w brązowe, ale nie poczułam żeby miało inny smak.
 Ogólnie: Takie w sumie byle co. Nie jest złe, ale również nie przesadnie dobre. Do tego małe. Przekąseczka na 3 gryzy.
 W porównaniu do zachodnich słodyczy: Jak tak pomyślę, to w smaku przypominało mi trochę nasze zwykłe przekładane kremem wafle. Jeśli miałabym płacić za to xx razy więcej, to już wolę nasze słodycze :P


 I tak oto dotarliśmy do końca. Jak patrzę na paczki z innych miesięcy, to ta wydaje mi się wyjątkowo słaba. W innych trafiały się o wiele fajniejsze gadżety. No ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda ;) Od teraz będę polować na wszelkie giveawaye i może zgarnę tego więcej xD (*cebulak mode on*). A może i sama sobie coś fundnę ^_^

5 komentarzy:

  1. Tak właśnie dzisiaj sie zastanawiałam kiedy do ciebie przyjdzie. XD

    Swoją drogą twój podoba mi się chyba nawet bardziej niż mój... Ale to może taka tendencja, że każdy, kto dostaje taką paczkę ma takie "ale w zeszłych miesiącach było lepsze...". Ważne, że dostałyśmy za darmo XD!

    Te naklejeczki z żarciem - ty piszesz, że byś ich nie użyła, a ja bym pewnie sobie poprzyklejała na telefon, komputer i w inne dziwne miejsca *w*

    Z tego co wiem, to takie kulki zapachowe tylko stoją i pachną XD

    Ja też mam LG (ale niedługo zmieniam telefon) i przywieszki zawieszam przez dziurki w tej dodakowej obudowie ochronnej, którą mam na telefonie XD

    OdpowiedzUsuń
  2. "długopis ze "skrzywionym" zwierzakiem" - WYGRAŁAŚ! Haha. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po to są te paczuszki, by wszystko było mega urocze - niekoniecznie praktyczne :D
    Naklejki są osom!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile uroczych rzeczy, ale jak piszesz większość to pierdoły i też nie wiedziałabym, co z nimi zrobić, więc podziwiam ludzi, którzy kupują sobie te kawaii boxy, ale co darmo to nie drogo. <3 Tak wizualnie najbardziej spodobał mi się chyba tost i kosmetyczka z alpakami. xD

    OdpowiedzUsuń
  5. To jest creepy, masz rację.
    Mnie nie stać na takie cuda.
    Faktycznie, inne paczki były jakoś fajniejsze.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...