niedziela, 12 kwietnia 2015

[Animowe Refleksje #16] Servant x Service - coś dla relaksu

Servant x Service
 Kiedy dowiedziałam się, że Servant x Service jest dziełem tej samej mangaki, która stworzyła uwielbione przeze mnie Working!!, nie było takiej opcji, żebym tego nie obejrzała. Miałam nadzieję na kolejną lekką komedyjkę i...

 Nie owijając w bawełnę, nie zawiodłam się. SxS to wręcz ultra-lekka, przesympatyczna komedyjka z nutą romansu. Po prostu idealne anime dla kogoś, kto przychodzi zmęczony po pracy czy zajęciach i ma ochotę na relaks dla umysłu. Nie ma tu praktycznie nic, co mogłoby go obciążyć. Żadnej skomplikowanej historii. Jedynie kilka dość luźnych wątków i dużo humoru. A poprzez "dużo humoru" mam na myśli różnego rodzaju gagi praktycznie non-stop. Jedne mniej, inne bardziej zabawne, jednak większość odcinków oglądałam ze stałym uśmiechem na ustach.

 No ale nie mogę ciągle słodzić. Nie jest to oczywiście anime idealne. Ma parę gorszych odcinków, no i miejscami potrafi przynudzać. Można też się przyczepić, że prezentowane wątki nie mają żadnego konkretnego zakończenia, a na kontynuację nie ma co liczyć. Za to postacie, choć niektóre bardzo polubiłam (hasebesanfcukmeplz), inne wyjątkowo mnie irytowały. Pewnie jakbym nie była fanką tego typu anime, zaliczyłabym je do co najwyżej średniaków. Ale jako że jestem, wybaczam wszelkie błędy i zaliczam do strasznie fajnych :3

Bardzo spodobał mi się także opening, głównie jego wizualna strona:


(niestety na YT jest tylko przyśpieszona wersja...)

 A skoro o wizualnej stronie już mowa, anime ma całkiem ładną kreskę. Nie jakąś piękną, ale przyzwoitą. Prostą i uroczą, jak na ten typ anime przystało. Również muzyczna strona dobrze wtapia się w tło (czyt.: nie zwróciłam na nią uwagi).

 Jedna tylko rzecz mnie ciekawi. Servant x Service przedstawia codzienne życie urzędników, tylko że... na ile jest ono zgodne z rzeczywistością? Może ci wszyscy urzędnicy tak naprawdę ciężko pracują, a my ich tylko bezmyślnie hejtujemy? Eee... pewnie nie ;P

 W każdym razie anime mogę z pewnością polecić wszystkim tym, którzy chcieliby się zrelaksować przy jakimś lekkim anime. No i oczywiście wszelkim wielbicielom komediowych okruchów życia. Servant x Service ma parę wad, ale przez większość odcinków ogląda się je naprawdę przyjemnie ^_^

Servant x Service

1 komentarz:

  1. Ja również jestem wielką fanką Working, więc koniecznie muszę obejrzeć i ten tytuł! Zawsze go odkładałam na później, a potem kompletnie o nim zapomniałam i gdyby nie Twoja recenzja to chyba bym sobie nie przypomniała. haha ^^" Tak, więc dziękuję za przypomnienie i od razu dodaję tytuł na listę do obejrzenia. xD

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...