sobota, 7 marca 2015

[Rysunki #11] Butterflies

Butterflies
 deviantART Pixiv
 Przez okres przed i w czasie sesji nie miałam czasu rysować. Kiedy w końcu sesja się skończyła i nadszedł utęskniony wolny czas, chciałam zabrać się za rysowanie i wtedy zorientowałam się, że... error 404, wena not found ;_; Cokolwiek chciałam narysować, nie wychodziło. Aż w końcu po jakimś czasie bazgrania wyszło to, co widzicie powyżej.

 Użyłam w końcu mojej nowej kreski nad którą "pracowałam" już dłuższy czas. Będę musiała ją sobie jeszcze wyrobić. Chyba już też mniej-więcej ustabilizował mi się styl cieniowania. Taki chyba mi odpowiada. Choć oczywiście wciąż robię błędy...

 Postać ogólnie wyjątkowo jak na moje rysunki mi się podoba. Przynajmniej jako-tako. Tylko że... Oczywiście tła to moja największa zmora ;_; Zdołałam wymyślić i narysować postać, jednak wymyślenie i stworzenie jakiegoś konkretnego tła już wykracza poza moje umiejętności... Tak więc, jak zwykle w moich rysunkach, ten oszpecony jest przez tandetne niby-tło...

 Ciekawe, czy kiedyś uda mi się opanować sztukę tworzenia teł ._.

6 komentarzy:

  1. Powodzenia w rozwijaniu stylu. Wena to takie zło, które pojawia sie głównie w stresie, kiedy nie masz czasu ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne to cieniowanie, na pewno będziesz tworzyć cuda jak sobie wypracujesz ten styl i poczujesz się w nim swobodnie. Śliczne kolory *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłabyś mi zdradzić w jaki sposób wykonujesz swoje prace? :)
    Jest bardzo ładna :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Nie do końca wiem jak ci to opisać. Najlepiej by było pokazać to na filmiku, ale jako że rysując robię też inne rzeczy na raz, ciężko by mi było coś takiego nagrać xD Ale tak ogólnie, rysuję w Clip Studio Paint Pro z pomocą tabletu Wacom Bamboo. Zaczynam oczywiście od szkicu, a właściwie kilku - coraz to dokładniejszych, po tym robię lineart na czysto, wypełniam podstawowymi kolorami i dalej narzędziami watercolor i airbrush robię światłocień i ewentualnie jakieś efekty (wszystko na oddzielnych warstwach). To ostatnie to głównie metoda prób i błędów ;P Wciąż eksperymentuję, choć, jak wspomniałam w poście, chyba już powoli zaczynam załapywać swój sposób cieniowania. Ale to już wyjątkowo ciężko opisać. Najlepiej samemu wypracować sobie swój własny ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...