sobota, 30 sierpnia 2014

[Animemy #1] Caramelldansen - międzynarodowy taniec otaku!

Już za młodu w pewien sposób zainteresowały mnie internetowe memy. No bo, jakby nie patrzeć, to całkiem niezwykłe zjawisko. Z tego powodu pomyślałam, że co jakiś czas będę opisywać jakiegoś mema związanego z mangą i anime. A na pierwszy ogień idzie...


Caramelldansen 
Popotan - Caramelldansen

 Ostatnio jakoś niewiele się o nim słyszy, jednak bycie okrzykniętym "międzynarodowym tańcem otaku" coś znaczy. Nawet jeśli trudno go nazwać tańcem, w końcu to tylko zapętlone dwa ruchy, ten gif połączony z chwytliwą muzyczką stworzył coś, co tańczone jest przez fanów anime na całym świecie, już nie wspominając o nieskończonej liczbie przeróbek. Ale zacznijmy od początku, czyli skąd to się wzięło.

 Początek był banalny. Zaczęło się od powyższego gifa, pochodzącego z openingu do erotycznej visual novel o tytule Popotan. Pewien człowiek o imieniu Sven, znalazł go na 4chanie i dodał do niego muzykę (również znalezioną na 4chanie), a dokładniej utwór Caramelldansen autorstwa Szwedzkiej grupy Caramell, zremiksowany przez DJ-a Speedycake'a.


Iiii się podziało...

CaramelldansenCaramelldansen
CaramelldansenCaramelldansen

 Po tym jak filmik zdobył popularność, powstała przede wszystkim masa przeróbek gifa z postaciami różnych anime. Wiele z nich można znaleźć oczywiście na YouTube. Ale nie tylko je. Powstały nawet teledyski do całej piosenki:


 No i nie zapominajmy o tańczących otaku! Nigdy tego nie sprawdzałam, ale przypuszczam, że wystarczy puścić owy utwór na konwencie, by po chwili ujrzeć grupkę tańczących ludzi ;P


Tylko nie sądzicie że te dwa ruchy to jednak trochę mało? Ale otaku i z tym sobie poradzili, wymyślając cały układ taneczny!


(przy okazji, pozdrawiam dziewczęta z FUMI NEKO, fajnie tańczyły na Animatsuri ^_^)

Nieźle jak na coś zapoczątkowanego przez gifa z jakiegoś hentajca, co? Ale to jest najfajniejsze w memach. Nigdy nie wiadomo co stanie się popularne i co z tego wyjdzie.
Tak więc czekajcie na kolejne posty z tej serii~

A na koniec ten legendarny opening xD

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

[Anime Shorts #2]

Co wy na kolejną garść krótkich animacji? Bierzcie i oglądajcie!

https://www.youtube.com/watch?v=XYa6v7uBrH4
 Historia pewnego młodego mężczyzny, który właśnie wprowadził się do nowego mieszkania. Całkiem zabawna i przedstawiona fajnym sposobem.

https://www.youtube.com/watch?v=Ei8akL41Qnk
 Bardzo abstrakcyjna i narysowana w oryginalny sposób animacja. Spróbujcie zinterpretować ją na swój sposób.

https://www.youtube.com/watch?v=ejBkKSvO4Qw
 Nietypowa, zabawna i nieco satyryczna historia niosąca przestrogę, by nie jeść pestek wiśni ;P

http://www.attraction-lemanga.fr/site/index.php
 Interaktywne anime o przekazie anty-nikotynowym. Tak, dobrze przeczytaliście. Interaktywne. Co prawda nie wpływamy na fabułę, ale i tak jest to coś niezwykłego w świecie anime.

http://www.dansetsu.pl/odcinki-anime-online/ani-kuri15/ani-kuri15.html
 "Jakie uczucia rodzą się w ludziach w ciągu 60 sekund?" Poproszono 15-tu twórców anime, o stworzenie 1-minutowych animacji. Który z tych sześćdziesięciominutowych światów podoba wam się najbardziej?

czwartek, 21 sierpnia 2014

[Animowe Refleksje #9] Otaku no Video

A teraz cofnijmy się do 1991 roku!

Otaku no Video

 Otaku no Video, spośród jak dotąd opisywanych przeze mnie anime nie wyróżnia się tylko tym, że jest stare. Jest ono tak naprawdę pół anime - pół filmem dokumentalnym. O czym? To oczywiście zdradza jego tytuł.

 Anime, by za bardzo nie spoilerować, powiem tylko, że opowiada o młodym mężczyźnie, który przez przyjaciela z czasów liceum zostaje wciągnięty do świata otaku. Wraz z jego przygodami poznajemy zainteresowania i zachowania prawdziwych otaku, a także ich traktowanie ze strony "zwykłych" ludzi. Jednak nie tylko na tym skupia się anime. To również, co prawda nie jakoś strasznie porywająca, a nawet czasem przynudzająca, ale wciąż, ciekawa historia.

 Warto też wspomnieć o stronie technicznej. Jak na czasy w których owe anime powstało, jego kreska, animacja i grafika są naprawdę dobre. Oczywiście postacie mają te swoje charakterystyczne dla swojego okresu proporcje ciał itd. ale i tak ogląda się je całkiem przyjemnie.

 Ale, jak już wspominałam, to nie jest tylko anime. Co jakiś czas historia Kubo (bo tak nazywa się główny bohater) przerywana jest wywiadami z prawdziwymi, dorosłymi otaku. Ich osobowości są naprawdę różne. Mamy tu do czynienia zarówno z zupełnie normalnymi ludźmi, jak i z autentycznymi dewiantami. Spotykamy się również z różnego rodzaju hobby. W końcu w Japonii otaku to niekoniecznie fan anime i mangi. Dodatkowo prezentowane są nam dane statystyczne na różne tematy dotyczące otaku, jak na przykład o ich podejściu do cosplayu.

 Ponoć anime to jest luźno oparte na historii powstania studia Gainax. Ile w tym prawdy, nie wiem, ale jedno jest pewne. Możemy się z niego sporo dowiedzieć o japońskiej kulturze otaku. Jak się zachowują i jacy naprawdę są. Czy może raczej byli? Najważniejsze pytanie jakie trzeba tu sobie zadać to to, na ile to, co przedstawia Otaku no Video, jest aktualne. W końcu przez te 23 lata (dżizas, to anime jest starsze ode mnie ._.) ludzie i nasze społeczeństwo na pewno się zmieniło. Jacy teraz naprawdę są japońscy otaku? Jaką rolę odgrywają w społeczeństwie i jak są traktowani? Będąc tu, w Polsce, możemy się jedynie domyślać, swoje hipotezy opierając głównie na innych anime, w których w mniejszym czy większym stopniu przedstawiani są otaku. Ale Otaku no Video i tak polecam obejrzeć. A już na pewno jest to coś, co powinien obejrzeć każdy, kto uważa się za otaku.

niedziela, 17 sierpnia 2014

[Rysunki #4] Blair

Blair - Soul Eater
deviantART Pixiv
 W końcu kolejny fanart. Tym razem Blair z Soul Eatera.

 Ma zdecydowanie najbardziej szczegółowe tło ze wszystkich, jakie dotąd stworzyłam. Ale przy tym anime wymyślenie tła było banalne. Nie było też trudne w narysowaniu. Choć trzeba przyznać, że mogłam się przy nim bardziej postarać.

 W samej postaci jakichś szczególnych błędów nie widzę. Miałam tylko trochę problemów z sukienką. No i ta dynia nie bardzo współgra z postacią. Nie potrafiłam jej dobrze umiejscowić. Ale największym błędem jest to, że postać nie jest zbyt wyróżniona i zlewa się z tłem. Nie miałam pojęcia co z tym zrobić, poza tym że ją trochę powiększyłam, wcześniej była mniejsza.

 Jest jeszcze coś, co mi w tym rysunku nie pasuje. Brak w nim tego CZEGOŚ. Jakby duszy. Tylko jak mu ją dać...? Muszę się jeszcze dużo nauczyć w rysowaniu...

piątek, 15 sierpnia 2014

Ku pamięci

Nie mam pojęcia jak to napisać. W ogóle nie chcę tego pisać. Ale muszę...
Kiedy byłam na wakacjach Miko zeskoczyła lub spadła z balkonu. Zamiast wrócić, błąkała się 2 dni, po czym znaleziono ją prawie na drugim końcu miasta potrąconą przez samochód. Jeszcze żyła, ale zaraz po tym zmarła.
Nie rozumiem jak i czemu to się stało. Ale jestem wdzięczna ludziom którzy chcieli jej pomóc. Większość przeszłaby obojętnie, a ci byli na tyle mili, że nawet ją za nas pochowali.

Seria Neko Miko będzie wychodzić dalej. Była wyjątkowo pięknym kotem, więc wciąż chcę publikować jej zdjęcia, a mam ich naprawdę dużo. Jednak boli mnie, że więcej ich już nie zrobię...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...