sobota, 13 grudnia 2014

[Hentajcowe Refleksje #3] Little Monica Monogatari

Little Monica Monogatari
 Ciężko mi się zabrać za ten opis... Jest to hentai dość specyficzne. Widać, że ktoś chciał zrobić hentajca z ciekawą fabułą, ale coś mu nie wyszło. Powodem być może był brak umiejętności, być może niski budżet (który naprawdę po tym anime widać), a może jedno i drugie.

 Little Monica Monogatari ma 2 odcinki i przedstawia dość ciekawą historię, trochę detektywistyczną, trochę fantasy. Niestety jest mocno niedopracowana. W obecnej postaci wygląda to trochę... dziwnie. Takie nie wiadomo co. Jest jakaś historyjka, jest trochę seksu... ale średnio łączy się to w całość. I wielka szkoda, bo potencjał ma całkiem spory. Gdyby tylko dopracować fabułę, projekty postaci i animację, dodać więcej wątków i scen erotycznych, no i rozegrać to wszystko w więcej niż marnych dwóch odcinkach, mógłby wyjść z tego dobry hentajec z fabułą. A tak... nie wiem czy mogłabym go komukolwiek polecić. Fabuła, mimo że jest, zbytnio nie zachwyca. Także scen seksu nie jest za wiele. To nie tak, że to hentai jest jakieś złe, bo ogląda się je przyjemnie, jednak na pewno nie jest dla osób z wygórowanymi wymaganiami. Jest raczej dla tych, którzy po prostu mają ochotę na coś nietypowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...