wtorek, 11 listopada 2014

[Hentajcowe Refleksje #2] Kafun Shoujo Chuuihou! - Uwaga na pyłki!

Kafun Shoujo Chuuihou

 Że Japończycy miewają dziwne pomysły, wie raczej każdy, ale jaką wyobraźnię trzeba mieć, by wymyślić coś takiego?

 W świecie Kafun Shoujo Chuuihou! większość ludzi ma alergię na pyłki. Jednak nie jest to zwyczajna alergia, bowiem ma niezwykłą postać, czy może raczej to pyłki mają postać, a mianowicie... ludzką. Jako że w hentaiach z reguły wszystko sprowadza się do seksu, nietrudno domyślić się jak wygląda taka alergia i że chusteczki przydają się tu do czegoś innego. Pyłki w postaci dziewcząt i chłopców atakują alergików molestując ich i uprawiając z nimi seks. Jedni przez to cierpią, inni czerpią przyjemność. A seks jest praktycznie wszędzie. W biurach, w autobusach, na ulicach, w parkach... Dla większości zupełnie przestał być czymś prywatnym. Wolne od pyłków są jedynie miejsca z odpowiednią filtracją powietrza.

 Fabuła w KSC jest typowo hentaiowa, czyli praktycznie jej nie ma. Przedstawia ona krótkie, czasem przeplatające się ze sobą historie różnych ludzi. Są one naciągane i daleko im do ciekawych. Za to prawie przez całe odcinki mamy do czynienia ze scenami seksu i to nawet nie najgorszymi, dlatego lubujący się w tego typu hentajcach, powinni tę produkcję polubić. Szczególnie, że ma wyjątkowo, jak na hentai, ładną kreskę. Minusem jest jedynie brak wersji bez cenzury. Muzyka również nie przeszkadza w oglądaniu. Nie rozumiem tylko po co tam Wiosna Vivaldiego, którą mamy okazję kilka razy usłyszeć... Czyżby nawiązywała do wiosennego sezonu alergicznego? Eh... już doszło do tego, że w hentajcach doszukuję się głębszych znaczeń...

 Tak czy siak, Kafun Shoujo Chuuihou! polecam wszystkim tym, którzy oglądają hentai tylko do pofapania. Tym, którzy liczą na coś sensowniejszego, zalecam szukanie dalej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...