sobota, 19 kwietnia 2014

Trzeba w końcu zacząć

Zabieram się za tego bloga już jakieś 2 miesiące. Po tym jak w końcu zrobiłam jakiś tandetny nagłówek, teraz z trudem przezwyciężam lenistwo i prokrastynację, by wreszcie coś napisać, . Ciężko się zapowiada jego przyszłość xD
Nie jest to mój pierwszy blog. Miałam ich całkiem sporo. Większość skończyła się po kilku postach, ale były też takie, które trwały latami. Mam nadzieję, że ten będzie jednym z nich.
A o czym będzie tenże blog? Tak właściwie, sama się zastanawiam, jak można by to określić. Jak widać, adres bloga to mój nick (w wersji japońskiej), a więc będzie przede wszystkim o mnie. Czasem napiszę coś randomowego o tym, co tam ostatnio u mnie ciekawego, albo co myślę na jakiś temat. Jednak głównym celem założenia tego bloga, było wstawianie tu moich rysunków i szkiców (oczywiście "mangowych"), a także pisanie czegoś w rodzaju recenzji anime. Recenzja nie jest tu jednak dobrym słowem. Nie będę opisywać i obiektywnie oceniać anime. Będę raczej opisywać własne uczucia wobec nich. Czemu chcę pisać coś takiego? Choćby dlatego, że recenzje i tak rzadko kiedy są obiektywne. Każdy ocenia wedle własnego gustu, a więc nie będę udawać, że oceniam anime, tylko będę otwarcie pisać co sądzę o danym anime. Inny powód jest taki, że recenzje są zazwyczaj dość powierzchowne. Oceniają zazwyczaj z osobna fabułę, kreskę, muzykę itd. Ja chcę się skupiać raczej na emocjach i uczuciach jakie wywołuje anime. W końcu nawet jeśli anime pod wieloma względami jest słabe, niekiedy może posiadać coś, co jednak sprawia, że jest fajne. Na tym właśnie mam zamiar się skupiać.
Ale oczywiście, żeby ktoś nie pomyślał, w żaden sposób nie krytykuję zwykłych recenzji czy recenzentów ;) Dobra recenzja potrafi się naprawdę przydać i czasem sama z nich korzystam.
Oprócz tego, wspomnę jeszcze, że nie będę w żaden sposób zdradzać fabuły anime. Nie wiem jak inni, ale ja nie lubię wiedzieć, o czym jest anime, zanim je obejrzę xD To pewnie głupie, ale po prostu lubię to odkrywać już oglądając anime. Można się zatem zastanawiać, co właściwie skłania mnie do obejrzenia danego anime. Z tym bywa naprawdę przeróżnie. Bywało, że obejrzałam anime tylko ze względu na nietypowy tytuł, kreskę, czy dlatego, że spodobała mi się jakaś postać z niego. Trzeba jednak przyznać, że zazwyczaj instynkt mnie nie zawodzi i trafiam na całkiem dobre anime ;P

I to chyba tyle co chciałam przekazać w pierwszym poście. Później pewnie przypomni mi się jeszcze pierdylion rzeczy, o których chciałam napisać ale trudno =ω=
Na koniec coś z Pixiva ;3
Źródło

Na koniec postu zazwyczaj będę jakiś dodawać. Tym czasem, do następnego ^_^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...